PIORUN – opisać go jednym zdaniem?Burza energii zakochana w człowieku Ale może od początku Piorun, to kocurek, który już na samym początku swojego życia musiał zmierzyć się z czymś, czego żaden maluch nie powinien przechodzić… Najprawdopodobniej potrącony przez samochód, zabrany przez Straż Miejską z Nowego Tomyśla, trafił bezpośrednio do lecznicy w Kwilczu ze złamaną lewą tylną łapką. Konieczna była operacja i drutowanie. Prosto ze szpitala trafił pod naszą opiekę.Przeszedł cały okres gojenia, a w tym tygodniu nadszedł wielki dzień – druty zostały wyciągnięte. Tak więc ogłaszamy wszem i wobec, że PIORUN JEST GOTOWY DO ADOPCJI Piorun to około 3-miesięczny kocurek, który ma w sobie tyle energii, że spokojnie mógłby zasilić pół Nowego Tomyśla Jest mega proludzki, miziasty i kochany. Uwielbia