Nasze działania

Aktualności, interwencje, porady i wszystko, co ważne dla naszych podopiecznych.

Martynka i Maryśka

🐈🐈 Marysia i Martynka czekają na adopcję! 🥰 Dziewczynki to duet idealny, który potrafi roztopić nawet najbardziej lodowate serce. 🥰😍 Te dwie małe kuleczki meldują się z domu tymczasowego i oficjalnie ogłaszają, że są gotowe do adopcji i na przejęcie władzy w Waszych domach. 🤣🤣🤣🥲 🐱 Marysia to urocza koteczka z pasiastym irokezem i spojrzeniem pod tytułem: „No weź mnie na rączki, przecież widzę, że chcesz.” 😇😅 Specjalistka od robienia maślanych oczu. 😍 🐱 Martynka – prawie cała biała elegantka z fikuśną plamką na uszku. Wygląda jak niewiniątko, ale w głowie ma już ułożony plan, jak zmusić Cię do podania dodatkowej porcji saszetki. 😅😇🤣 🏡 Obie koteczki czekają na nowy lub dwa osobne nowe domki. 🥰 Chociaż my wiemy, że

Ben

🐾 Ben ma około 5 lat i marzy o miejscu, które będzie już na zawsze jego. 🧡 To uroczy, spokojny kocurek, który najbardziej ceni sobie zwykłe, domowe szczęście. 🥰 Lubi się bawić. 🪟 Uwielbia obserwować świat przez okno. ❤️ A najbardziej kocha przytulaski z człowiekiem. Ben:✅ ma około 5 lat,✅ jest wykastrowany,✅ wzorowo korzysta z kuwety,✅ dobrze dogaduje się z innymi kotami,✅ z łagodnym pieskiem również mógłby zamieszkać. 🏡 Może właśnie u Ciebie znajdzie swoją własną kanapę, pełną miseczkę i człowieka do kochania?

Rudzia

🐾 Nie każdy kot potrafi dzielić się swoim sercem. Rudzia też nie potrafi. I właśnie dlatego jest wyjątkowa. ❤️ Są koty, które świetnie odnajdują się w dużym stadzie. I jest Rudzia. Piękna, trzykolorowa dziewczyna w wieku około 3–4 lat, która marzy tylko o jednym – o swoim własnym człowieku i spokojnym domu, w którym będzie najważniejsza. Bo Rudzia kocha całym kocim sercem… ale tym sercem chce obdarować tylko jedną rodzinę. ❤️ Potrzebuje chwili, by zaufać. Jednak kiedy już przekona się, że jest bezpieczna, zmienia się nie do poznania. Sama przychodzi po głaski, domaga się miziania, a noszenie na rękach wcale jej nie przeszkadza. To ten typ kotki, który mówi: „No dobrze… możesz mnie kochać. Ale porządnie!” ❤️ 🐱 Rudzia jest

Aktualności
MAMY TO!

Drewno, które zamówiliśmy na remont pomieszczenia na nasz mały koci azyl już jest – dziś dojechało ​I jeśli wszystko się dobrze ułoży i wszechświat będzie nam sprzyjał, w poniedziałek ruszą panowie z remontem ​Ale radość miesza się ze strachem… ​Musimy zapłacić 1500 zł faktura za drewno. ​W kolejce czekają faktury na łączną kwotę 4500 zł za zakupione już materiały Dojdzie faktura za wykonanie remontu… ​Dlatego nieustająco prosimy Was o wsparcie – bez Was ten remont stanie w miejscu, a kocie marzenia prysną jak bańka mydlana. Każdy grosz przybliża nas do celu! ​Wesprzyj naszą zbiórkę https://www.ratujemyzwierzaki.pl/stworzznamikocidomek Za wszelkie dotychczasowe wsparcie zbiórki i bazarku – bardzo bardzo dziękujmy ​Dziękujemy, że jesteście! Członkowie SPZ „ŁAPA”

Aktualności
Czasem życie bezdomnego kota zależy od jednego wolnego miejsca…

A my coraz częściej musimy mówić: „nie mamy już gdzie ich przyjąć…” Chcemy stworzyć drugi mały koci domek, żeby ratować kolejne porzucone i chore koty. Bez pomocy ludzi o dobrych sercach to się nie uda. Jeśli możesz – pomóż. Bo jedno miejsce więcej może uratować czyjeś życie. Link do zbiórki: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/stworzznamikocidomek?fbclid=IwY2xjawQgAYJleHRuA2FlbQIxMQBzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEeI9RwGr3uR4Z-B7LWAF-4tWz2RneYy4DkH34Hi22rqRKHsNn-2bq_f9nmQF8_aem_WHpY9R0Mcv5Vpo8lZi0rOQ

Aktualności
Zmień przedmioty w realną pomoc!

masz w domu nietrafione prezenty? tworzysz rękodzieła i półka już się od nich ugina? masz coś nowego, co zamiast się kurzyć, może komuś sprawić radość? Odezwij się do nas i przekaż fanty na bazarek organizowany na rzecz naszych obecnych i przyszłych podopiecznych Każdy taki przekazany przedmiot = pomoc w napełnieniu miski, bezpieczne schronienie, ciepły kocyk, opieka weterynaryjna, merdający psi ogon i zadowolony mruczący kot Razem robimy wielkie dobro z małych rzeczy RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ Skontaktuj się z nami: przez PW profil SPZ ŁAPA – Bazarek Charytatywny na rzecz podopiecznych telefonicznie z naszą bazarkową Patrycja 695553774 Za każdy przekazany fant, za każdą okazaną pomoc i wsparcie – jesteśmy bardzo wdzięczni

Aktualności
Brakuje miejsc. Naprawdę brakuje…

Kolejny szczeniak czeka na pomoc, a bez domów tymczasowych nie mamy jak pomóc, hotele też pełna obsada bo czas ferii w pełni… Dom tymczasowy to nie adopcja na zawsze — to bezpieczna przystań, chwila oddechu, szansa na normalność… My zapewniamy wsparcie, karmę i opiekę weterynaryjną. Potrzebny jest Twój dom i serce. Jeśli: masz kawałek miejsca możesz pomóc choć na krótki czas chcesz realnie zmienić los psa — odezwij się do nas napisz na PW: https://www.facebook.com/StowarzyszeniePomocyZwierzetomLapa lub zadzwoń na nasz ŁAPOWY nr tel 782424212

Aktualności
Ale petarda!

Już teraz chcemy powiedzieć jedno wielkie DZIĘKUJEMY Patrzcie, jaka akcja przed nami A my już dziś czujemy ogrom wsparcia, dobra i pozytywnej energii To niesamowite, że są ludzie, którzy chcą pomagać, działać i grać z myślą o zwierzakach Dziękujemy organizatorom i wszystkim zaangażowanym osobom – to dzięki Wam nasi podopieczni dostaną wsparcie, a my jesteśmy mega szczęśliwi, że pamiętacie o nas Trzymamy kciuki za turniej, dobrą zabawę, kibicujemy i jesteśmy ogromnie wdzięczni!

Aktualności
Józek gaśnie w naszych oczach… Czy zdążymy go uratować?

Jego nerki przestają dobrze działać… Józek nasz 13 letni dziaduś.. Pod naszą opieką jest od kilku miesięcy, aktualnie przebywa w płatnym, domowym hotelu Przystanek Psykoty , gdzie ma opiekę, poczucie bezpieczeństwa i codzienną troskę o jego zdrowie – tak bardzo potrzebne starszemu psu. Niestety ostatnie badania krwi nie pozostawiają złudzeń Parametry nerkowe są znacznie podwyższone, co oznacza poważną, postępującą niewydolność nerek. Chorobę, która powoli zabiera siły, apetyt, radość… i czas… To nie są „tylko gorsze wyniki” – to realne zagrożenie dla jego życia Józek poza problemami z nerkami, prawie nie widzi i prawie nie słyszy. Ale wciąż patrzy na człowieka z zaufaniem, jakby pytał: „będzie jeszcze dobrze?” A my musimy zrobić wszystko, żeby było Przed nami: • dalsza diagnostyka •

Aktualności
Jej świat kończył się na długości sznurka. Jedno zgłoszenie zmieniło wszystko…

Takie życie wiodła… Sznurek. Upał czy zima, słonce czy deszcz… Budka, która bardziej straszy niż chroni. Samotność, do której pewnie się przyzwyczaiła, ale… Potem przyszła interwencja… Ktoś zobaczył… Ktoś zgłosił… Ktoś zareagował… I nagle jej świat przestał kończyć się na długości sznurka…. Czy jej życie zmieniło się na lepsze? Sami oceńcie. Mela pozdrawia z DT ŁAŃCUCH I BUDA NIGDY NIE JEST DOMEM